Aby rozpocząć wyszukiwanie, wpisz poszukiwane wyrażenie.

Aby zapewnić trwałość zdobyczom Unii Europejskiej i sprostać globalnym wyzwaniom naszych czasów, potrzebujemy duchowej jedności Europy, potrzebujemy europejskiego poczucia tożsamości.

Home » Bronisław Geremek » Teksty » Wystąpienia » Traktat z Lizbony

Traktat z Lizbony

Panie Przewodniczący! Przyjęcie traktatu lizbońskiego przez państwa Unii Europejskiej będzie wielkim faktem w historii Europy i w historii Unii Europejskiej. Sprawozdanie dzisiaj nam przedstawione daje możliwość Parlamentowi jasnego wypowiedzenia, jakie znaczenie ma przyjęcie traktatu lizbońskiego.

Mam nadzieję, że zostanie on ratyfikowany, tak jak został podpisany. Cieszę się z tego, że mój kraj, Polska, zapowiada szybką ratyfikację traktatu lizbońskiego. Chciałbym także myśleć, że jest jedność wewnętrzna między traktatem, który jest ratyfikowany, i Kartą Praw Podstawowych. Karta Praw Podstawowych określa świat wartości, fundament ideowy Unii Europejskiej. I stąd byłoby aktem niezrozumiałym, nawet powiedziałbym aktem schizofrenii politycznej, rozdzielanie tych dwóch aktów. Oba te akty są mocno zespolone.

Jestem przekonany, że traktat lizboński wytwarza możliwość tego, ażeby nasza Unia stała się bardziej zespolona. Tworzy on mechanizmy. To nie jest tak, że ten traktat wytwarza ramę prawną sztywną i jednoznacznie określoną. Tworzy mechanizmy, którymi Unia Europejska będzie mogła teraz swoją integrację pogłębiać. Ten traktat, bowiem, stwarza perspektywę, w której Unia Europejska ma wymiar polityczny. Stwarza taką perspektywę, w której Unia Europejska jest zdolna do tworzenia polityk solidarności. Stwarza sytuację, w której wielkie instytucje Unii Europejskiej mogą razem pracować i co może najważniejsze, stwarza miejsce dla obywatela z jego troskami codziennymi, z jego wolą uczestnictwa w procesie europejskim.

I sądzę, że dzięki temu traktatowi wytworzy się duch europejski, który właśnie pozwoli interpretować także ten traktat. Niejasności tego traktatu stwarzają pole zwłaszcza dla Parlamentu, ale też dla wszystkich instytucji, wytworzenia faktami tego, co chcemy zbudować. Dlatego, że jaka będzie rola przewodniczącego Unii Europejskiej, jaka będzie rola przewodniczącego Komisji, przewodniczącego Parlamentu, Ministra Spraw Zagranicznych, Wysokiego Przedstawiciela, zależy zarówno od ludzi, jak i od współpracy. I pozwalam sobie, Panie Przewodniczący, powiedzieć, że mam nadzieję, że w przyszłości wszystkie te cztery wielkie odpowiedzialności wewnątrz Unii Europejskiej będą pochodziły z wyboru. I myślę, że nawet już teraz traktat lizboński pozwoliłby na połączenie funkcji przewodniczącego Komisji i przewodniczącego Unii. Byłoby to dla Unii Europejskiej wzmocnieniem.