Aby zapewnić trwałość zdobyczom Unii Europejskiej i sprostać globalnym wyzwaniom naszych czasów, potrzebujemy duchowej jedności Europy, potrzebujemy europejskiego poczucia tożsamości.

Home » Aktualności » Konferencja „Price of Freedom. Security in the Globalized World”

Konferencja „Price of Freedom. Security in the Globalized World”

- Żyjemy w płynnej, fragmentarycznej rzeczywistości ponowoczesnego świata. Jedynym lekarstwem na przywrócenie trwałych i pozytywnych skutków działań politycznych jest powrót do wspólnotowego wymiaru polityki - powiedział Jean-Marie Guéhenno w trakcie wykładu otwierającego konferencję „Price of Freedom. Security in the Globalized World”.

Materiał wideo w bibliotece multimedialnej

W dniach 9-10 października 2014 roku, w Łazienkach Królewskich w Warszawie odbyła się 5. międzynarodowa konferencja dedykowana prof. Bronisławowi Geremkowi. Tematem tegorocznego spotkania były problemy światowego bezpieczeństwa w kontekście globalizacji.

Wykład wprowadzający do konferencji: Cena wolności - bezpieczeństwo w zglobalizowanym świecie - wygłosił Jean-Marie Guéhenno, przewodniczący International Crisis Group. W latach 2000-2008 Jean-Marie Guéhenno był zastępcą Sekretarza Generalnego ONZ do spraw Misji Pokojowych. W latach 1998-2000 przewodził francuskiemu Instytutowi Zaawansowanych Studiów Obrony Narodowej (Institut des hautes études de défense nationale).

Prelegent rozpoczął swój wywód od przypomnienia sytuacji „zimnej wojny”, która - pomimo zagrożenia w postaci światowego konfliktu zbrojnego - nie przyczyniła się do komplikacji politycznych napięć pomiędzy poszczególnymi graczami na miarę, jaka charakteryzuje czasy współczesne. Obecnie wojna zmieniła granice prawa. Trudno pojąć czy współcześnie prowadzi się wojnę czy też raczej ściga zbrodniarzy na masową skalę - podkreślił Jean-Marie Guéhenno.

Bezpieczeństwo w kontekście nowej definicji konfliktu zbrojnego wymaga refleksji w odniesieniu do trzech sfer zagadnień - dynamicznego wzrostu ilości słabo zarządzanych przestrzeni politycznych, współczesnego globalnego terroryzmu oraz kryzysu polityki.

Jedną z przyczyn powstawania rozlicznych przestrzeni, które nie poddają się jakiemukolwiek procesowi zarządzania wydaje się geopolityczny krach wielkich mocarstw. Sprawa Ukrainy pokazała, że niezwykle istotną kwestią pozostaje wciąż proces legitymizacji państwa na obszarach „porzuconych” w wyniku takiego mocarstwowego rozpadu. Słaba siła państwa przekłada się w takim przypadku na bezsilność wobec zewnętrznego agresora lub wewnętrznego dyktatora.

Z kolei zagadnienie terroryzmu - znane co najmniej od XIX wieku - także nabiera współcześnie nowych odcieni, co spowodowane jest gospodarczym oraz medialnym procesem unifikacji całego świata. Pojawia się dziś nowy typ terrorysty, który uwikłany jest jednocześnie w lokalny i globalny wymiar działań przestępczych. Ponadto ruchy terrorystyczne nie są już głęboko zakorzenione, innymi słowy z definicji podlegają procesowi globalizacji technologii własnych działań i samych obszarów działań.

Współczesny kryzys polityki rozumianej jako terytorium oddziaływania idei również stał się cechą charakterystyczną dla ponowoczesnego zagadnienia światowego bezpieczeństwa. W kontekście globalizacji istotniejsza od walki o konkretne wartości okazuje się kontrola zasobami ludzkimi. Instrumentalizacja owego zarządzania populacją i elektoratem, a więc umieszczenie jej w sferze pragmatycznej odzwierciedla się w etiologii konfliktu: przyjmuje on bowiem formę hybrydową, oddziałując jednocześnie na zewnątrz i do wewnątrz.

Żyjemy w płynnej, fragmentarycznej rzeczywistości ponowoczesnego świata. Jedynym lekarstwem na przywrócenie trwałych i pozytywnych skutków działań politycznych jest powrót do wspólnotowego wymiaru polityki - podsumował swój wywód Jean-Marie Guéhenno - Potrzebne jest ponowne zaufanie ludzi do rządów.

 

            Pierwszą sesję plenarną konferencji (Nowe technologie vs prywatność) poprowadził Adam Bodnar, wiceprezes zarządu Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka. W dyskusji udział wzięli: Katarzyna Szymielewicz, aktywistka, współzałożycielka i prezeska Fundacji Panoptykon, Agata Wacławik-Wejman, dyrektorka ds. polityki Internetu w Google na region Europy Środkowo-Wschodniej oraz Michał Boni, poseł do Parlamentu Europejskiego.

            Dostęp do informacji, szczególnie do informacji wrażliwych był zawsze kluczowy w relacjach władzy narzucanych przez rządy. Wraz z szybkim rozwojem technologii dostęp do tych informacji jest dziś łatwiejszy niż kiedykolwiek wcześniej. Gromadzenie, sortowanie i przetwarzanie danych jest uważane za kluczowe w zapewnieniu bezpieczeństwa, jednak konsekwencje tych procesów są ciągle nieznane. Czy oznacza to, że straciliśmy kontrolę nad naszymi prywatnymi danymi? Uczestnicy panelu starali się odpowiedzieć na kluczowe pytania związane z tą problematyką. Jakie jest nowe znaczenie prawa do prywatności? Czy potrzebujemy nowego zdefiniowania zasad na jakich policja, prokuratura i służby specjalne mogą przekraczać granicę prywatności? Jaką rolę powinna odegrać Unia Europejska w ustanowieniu nowych standardów prywatności w sieciach społecznościowych w post-Snowdenowskim świecie?

            Michał Boni podkreślił, że myślenie Europy w stosunku do zagadnienia prywatności uległo zasadniczej zmianie i przyjmuje z każdym rokiem coraz bardziej skoordynowane, polityczne kształty. W rewolucji cyfrowej pamiętać trzeba o prawie do wolności, prywatności, o bezpieczeństwie i rozwoju gospodarczym. Na zagrożenia, jakie wynikają z rozwoju technologicznego Europa powinna mieć jednolita odpowiedź - kluczem do jej sformułowania byłoby jedno określenie, a mianowicie zaufanie.

            Z kolei Katarzyna Szymielewicz, polemizując ze swoim przedmówcą, zaznaczyła, że w postępowaniu instytucji europejskich daje się dostrzec zwycięstwo logiki permanentnego nadzoru. Europa przyjęła prawo, zgodnie z którym wszyscy obywatele są podejrzani - stwierdziła. Unia Europejska świadomie ogranicza wolność pewnych grup mniejszościowych, aby w imię zasad demokracji politycznie uwodzić większość.

            Agata Wacławik-Wejman zwróciła uwagę na fakt, że kwestie bezpieczeństwa niekoniecznie pokrywają się z zagadnieniami ochrony prywatności, zwłaszcza jeśli chodzi o zabezpieczenie danych oraz ramy prawne do użytkowania posiadanych informacji.

            Pierwsza sesja drugiego dnia konferencji (Zagrożenia horyzontalne: dyktatury -fundamentalizm - globalizacja) skupiała się na łamaniu i naruszaniu praw człowieka przez aktorów niepaństwowych. Tradycyjnie prawa człowieka rozumiane były jako zabezpieczenie obywateli przed nadużywaniem władzy przez rządy. Ostatnio jednak prawa człowieka są coraz częściej naruszane przez instytucje takie jak m.in. korporacje, zbrojne ugrupowania oraz fundamentaliści religijni. Państwa nie wywiązują się ze swych zobowiązań do ochrony obywateli, zaś w warunkach globalizacji często nie posiadają nawet instrumentów, aby to zrobić. W dyskusji poruszono m. in. problemy różnicy pomiędzy naruszeniem wolności politycznej przez państwa a naruszeniem wolności w życiu prywatnym oraz kwestię łamania społecznych i ekonomicznych praw przez korporacje oraz instytucje państwowe.

            Sesję poprowadził Zdzisław Kędzia, profesor UAM w Poznaniu i szef Komisji ONZ ds społecznych i ekonomicznych. Wśród dyskutantów znaleźli się: Zehra F. Kabasakal Arat profesorka nauk politycznych na Uniwersytecie w Connecticut oraz przewodnicząca sekcji praw człowieka Amerykańskiego Stowarzyszenia Nauk Politycznych, Patrycja Sasnal doktor nauk politycznych, kierownik projektu „Bliski Wschód i Afryka Północna" w Polskim Instytucie Spraw Międzynarodowych oraz Michael Freeman profesor w Department of Government, Uniwersytetu Essex (Wielka Brytania), wykładowca teorii politycznej i praw człowieka.

            Zehra Arat skupiła się na porzuceniu liberalnego paradygmatu praw człowieka, wskazując na uniwersalistyczna formę ich rozumienia (jednoczesne uznanie wszystkich praw). Zwróciła także uwagę na niepokojącą zależność państw od globalnego kapitału, co skutkuje drastycznym konfliktem interesów. Większość krajów po prostu nie chce pociągać do odpowiedzialności za łamanie praw wielkich korporacji, ponieważ nie jest to opłacalne - stwierdziła panelistka.

            Michael Freeman omówił charakterystykę pozapaństwowych podmiotów działań globalnych, wyróżniając: korporacje. grupy terrorystyczne oraz organizacje pozarządowe. Podział tych ostatnich na krajowe i lokalne przekłada się na wzmocnienie sfery napięć w odniesieniu do międzynarodowych instytucji ochrony praw człowieka.

            Patrycja Sasnal skoncentrowała się na zjawisku fundamentalizmu, który jako reakcja na naruszenie praw człowieka nie ma charakteru naturalnego, lecz wymuszony wskutek społecznych i politycznych uwarunkowań konkretnego czasu i okresu historycznego.

            Kolejnej sesji (Wolność vs bezpieczeństwo: wymiar globalny) przewodniczył Adam Daniel Rotfeld, były minister Spraw Zagranicznych RP, przewodniczący polsko-rosyjskiej grupy do spraw trudnych. W dyskusji wzięli udział: Aryeh Neier, w latach 1993-2012 przewodniczący amerykańskiej sieci Open Society Foundations, a także dyrektor wykonawczy oraz współzałożyciel Human Rights Watch oraz Saša Janković, rzecznik praw obywatelskich Republiki Serbii.

            Paneliści omówili relacje pomiędzy demokracją i państwem prawa a legitymizacją oraz efektywnością reżimów niedemokratycznych. Starali się również wskazać i określić miejsce praw człowieka, a także wolności podstawowych w perspektywie odpowiedzialności i bezpieczeństwa państwa, zwłaszcza w kontekście norm, procedur i instytucji prawnych. Refleksji towarzyszyło pytanie o to, czy uniwersalne normy i wartości stoją w sprzeczności z kulturami narodowymi, tradycjami religijnymi oraz lokalnym systemem politycznym?

            Aryeh Neier zaznaczył, że nie ma koniecznego konfliktu pomiędzy kategoriami wolności i bezpieczeństwa, obie są na dobrą sprawę komplementarne. Państwo, które chciałoby swym obywatelom zapewnić długotrwałe poczucie bezpieczeństwa musi przede wszystkim szanować ich wolność - podkreślił. Na tak rozumianą wolność składa się szereg czynników: szacunek wobec równości (zwłaszcza w horyzoncie prawa), szacunek wobec godności (zwłaszcza w perspektywie prywatności), prawo do swobody wypowiedzi oraz sprawiedliwe traktowanie.

            Z kolei Saša Janković zwrócił uwagę, że dla niektórych osób poczucie bezpieczeństwa jest istotniejsze od wolności, co jest przyczyną ich poparcia dla rozmaitych reżymów, w tym autorytarnych. Kluczem byłoby jednak pełne poinformowanie obywateli o skutkach dokonanych wyborów, tak aby uchwycić realia danej sytuacji - podkreślił.

Na zakończenie tegorocznej konferencji wszyscy paneliści usiedli przy Okrągłym Stole, aby zastanowić się Jak chronić prawa człowieka w obliczu nowych zagrożeń? Tę zamykającą obrady debatę poprowadził Wiktor Osiatyński, profesor Uniwersytetu Środkowoeuropejskiego w Budapeszcie, związany z amerykańską fundacją Open Society Institute. Moderator wymienił kilka najistotniejszych czynników, decydujących o jakości bezpieczeństwa we współczesnym świecie. Refleksja nad warunkami bezpieczeństwa, metodami egzekwowania praw człowieka, negatywnym aspektem demokratyzacji życia społeczno-politycznego była przedmiotem ożywionej dyskusji. Jej uczestnicy mówili także m. in. o sprawach technologii, ewolucjonizmu instytucji międzynarodowych, uniwersalizmu praw człowieka przy jednoczesnej dywersyfikacji kulturowej ich zastosowania, globalnego terroryzmu oraz konieczności dialogu międzynarodowego.

 

                                                                                                                                                                                                                                                                                                      J.G.