Aktualności
fot. Szymon Drabczyk
28 października w Muzeum Łazienki Królewskie odbyła się debata „Gdzie szukać sojuszników? Wybory Polski” w ramach cyklu „Środy Europejskie”, współorganizowana przez Fundację Centrum im. prof. Bronisława Geremka oraz Fundację im. Stefana Batorego. Punktem wyjścia do rozmowy była najnowsza książka Eugeniusza Smolara „Chaos bezsojuszu. Polska i Europa wobec rumowiska starego świata”, wydana przez Fundację im. Stefana Batorego.
W dyskusji udział wzięli Edwin Bendyk, prezes Fundacji im. Stefana Batorego, prof. Adam Daniel Rotfeld, były minister spraw zagranicznych i wieloletni dyrektor SIPRI, Eugeniusz Smolar, analityk polityki międzynarodowej oraz prof. Monika Sus z Instytutu Studiów Politycznych PAN i Europejskiego Instytutu Uniwersyteckiego we Florencji. Spotkanie poprowadził Michał Szułdrzyński, dziennikarz i publicysta.
Książka, która każe przemyśleć sojusz
„Chaos bezsojuszu” to analityczna próba odpowiedzi na pytanie, co naprawdę dzieje się z amerykańską polityką zagraniczną i jakie konsekwencje ma ona dla Polski oraz Europy. Smolar przekonuje, że pozornie chaotyczne, pełne sprzeczności decyzje Donalda Trumpa nie są jedynie wynikiem impulsywnego charakteru prezydenta, lecz elementami spójnej strategii – podporządkowanej jednemu nadrzędnemu celowi: rywalizacji z Chinami o przyszłość USA i świata.
Jak pokazuje autor, cele ekonomiczne są kluczem do zrozumienia niemal wszystkich działań Białego Domu – od wojny celnej, przez próby opanowania „wąskich gardeł” globalnej gospodarki, po interwencje zbrojne w Wenezueli i Iranie. Waszyngton odchodzi od roli hegemona na rzecz selektywnego zaangażowania i transakcyjnego traktowania sojuszników. NATO nie jest już dla Ameryki wartością samą w sobie, lecz narzędziem, które ma służyć realizacji strategicznych i bieżących interesów USA.
Kluczowe pytanie dla Warszawy
Autor stawia pytanie, które powinno wyznaczać polską debatę o bezpieczeństwie: czy Polsce lub jej sojusznikom grozi atak Rosji, który wciągnąłby nas w wojnę? Odpowiedź na nie musi uwzględniać nową rzeczywistość – osłabione gwarancje sojusznicze, rosyjską agresję wobec Ukrainy oraz niepewność co do poziomu amerykańskiego zaangażowania w obronę Europy.
Smolar zwraca uwagę na paradoks polskiego położenia: Warszawa nie może zrezygnować ani z amerykańskiego parasola bezpieczeństwa, ani z członkostwa w Unii Europejskiej, a jednocześnie Waszyngton oczekuje od Polski reprezentowania amerykańskich interesów w UE. W tej sytuacji – jak podkreślał podczas debaty Edwin Bendyk – deklaracje o „bezalternatywności” sojuszu z USA osłabiają polską pozycję negocjacyjną już na starcie.
Europa musi wziąć odpowiedzialność
Jednym z najważniejszych wniosków książki jest konieczność budowy europejskiego filaru obronnego. Europa – z niewielkimi wyjątkami – pozostaje zjednoczona w pomocy Ukrainie i musi być przygotowana na samodzielne zapewnienie sobie bezpieczeństwa w zakresie broni konwencjonalnej. Prof. Adam Daniel Rotfeld, pytany o trwałość sojuszu transatlantyckiego, przypominał, że architektura bezpieczeństwa, którą znaliśmy od 1945 roku, przechodzi fundamentalną zmianę, a Europa musi być gotowa ponieść jej koszty.
Prof. Monika Sus zwracała uwagę na rosnące oczekiwania wobec UE w dziedzinie obrony i odporności, wskazując jednocześnie, że gros decyzji i możliwości finansowych pozostaje w rękach państw członkowskich. To stawia przed Warszawą konkretne zadanie: aktywne wzmacnianie Unii Europejskiej jako aktora strategicznego, a nie tylko bierne lawirowanie między Brukselą a Waszyngtonem.
Obrona Ukrainy obroną Polski
Autor książki podkreśla, że obrona niepodległości Ukrainy ma dla bezpieczeństwa Polski znaczenie podstawowe – nie tylko ze względów pryncypialnych, lecz także strategicznych. Ukraina oddala rosyjskie zagrożenie kosztem ogromnych strat ludzkich i materialnych, a wydatki na pomoc w jej obronie są nieporównywalnie niższe niż koszty ewentualnej wojny z Rosją.
W stronę realizmu
Debata zakończyła się zgodą co do jednego: polska polityka zagraniczna i bezpieczeństwa musi wyjść poza wygodne deklaracje i zmierzyć się z trudną rzeczywistością. Świat, w którym reguły ustępują sile, a sojusze są przedmiotem negocjacji, wymaga od Polski i Europy strategicznej dojrzałości – budowy wiarygodnego odstraszania, wzmacniania europejskiego filaru obronnego i realistycznego myślenia o roli Warszawy w nowym ładzie międzynarodowym.
Wszystkim obecnym serdecznie dziękujemy za udział i zapraszamy na kolejne spotkania w ramach Śród Europejskich – najbliższe już 2 grudnia.
Książka Eugeniusza Smolara „Chaos bezsojuszu: Polska i Europa wobec rumowiska starego świata” ukazała się nakładem Fundacji im. Stefana Batorego i jest dostępna bezpłatnie na stronie Fundacji.